Prolog
Czasem zastanawiam się dlaczego nie
leżę w rowie z wódką, czy innym środkiem
odurzającym we krwi. Jakim cudem jeszcze się nie ten, nie palę, nie piję i nic
nie biorę. Pytam się: Jakim cudem? Chyba Bóg bardzo lubi mnie dręczyć. Czy
takie życie mi wybrał? Ale dlaczego? Chyba najbardziej chciałabym tylko
wiedzieć, czy na końcu tego wszystkiego spotka mnie szczęście… Tylko tego teraz
pragnę. Pragnę prawdziwej miłości…..
To prolog mojego opowiadania. Dopiero zaczynam pisać, a to mój pierwszy blog,ale mam nadzieję, że Wam się spodoba ;*
/Niinnnaaaa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz